Jesień w Tyrolu 2021

Zaktualizowano 06.09.2021

Lasy modrzewiowe w kolorze miodu, krystalicznie czyste powietrze, błękit nieba i szczyty pokryte pierwszym śniegiem: to połączenie sprawia, że jesień to idealny sezon na wędrówki w Tyrolu.

Wygląda, jakby natura jeszcze raz chciała zaprezentować wszystkie swoje atuty, zanim zima przykryje ziemię śniegiem: lasy mienią się najpiękniejszymi kolorami – złoto-żółtym, pomarańczowym i ceglastym, a za nimi górują szare kamienne ściany. Na szczytach gór pierwszy śnieg zapowiada zbliżającą się zimę. Ale jesienne słońce wciąż pokazuje swoją moc i maluje krajobrazy złotym światłem: to najlepszy czas na odkrycie Tyrolu na piechotę. 

Jesienne wędrówki w Tyrolu © Tirol Werbung / Molle & Korn

Pejzaże jak z bajki
Klasykiem wśród jesiennych wędrówek w Tyrolu jest wycieczka do rezerwatów przyrody Großer i Kleiner Ahornboden znajdujących się na końcu doliny Rissbach w Parku Krajobrazowym Karwendel. Rośnie tu ponad 2,500 klonów jaworowych, wiele z nich ma już ponad 600 lat. Jesienią prezentują się w pełnej okazałości, gdy przybierają jaskrawożółty i rdzawoczerwony kolor. Niezwykłą magię tego miejsca odkryto już dawno: od 1927 roku duży i mały Ahornboden są chronione jako pomniki przyrody.

Bajecznie pięknie wygląda jesienią Pfundser Tschey w Tyrolskim Oberlandzie. Ta dolina leży na wysokości 1.650 m n.p.m. i urzeka swym niezwykłym krajobrazem: łąki pomalowane na brązowo, które powoli przygotowują się do zimowego odpoczynku, pociemniałe od wiatru drewniane stodoły rozsiane tu i tam po całej dolinie, do tego ciemnobłękitne niebo i złotożółte modrzewie. Łatwa, 2,5-godzinna rodzinna trasa wycieczkowa prowadzi przez Tschey na halę Platzer Alm.

Großer Ahornboden w dolinie Rissbach. © Tirol Werbung / Mario Webhofer

Zmiany pór roku można pięknie zaobserwować też w dolinie Stubai. Pozółkłe gaje modrzewiowe, małe stodoły i stały widok na Serles sprawiają, że wędrówka do łąk Eulenwiesen staje się kolorowym widowiskiem. Łatwa, prawie dwugodzinna trasa prowadzi z gospody Gleinserhof do tego cudu natury i z powrotem.

Nie tylko jesienią doliny Villgraten i Winkeltal w Tyrolu Wschodnim są idealnym miejscem na urlop dla tych, którzy szukają ciszy i spokoju: nie ma tu dużych budynków hotelowych, nie ma kolejek linowych i wyciągów, tylko łagodny wypoczynek. Jesiennym pejzażem trzeba podzielić się jedynie z kilkoma osobami o podobnie spokojnym usposobieniu oraz z mieszkańcami tutejszych pastwisk, krowami i słynnymi owcami z Villgraten. Zachwycająca około 4-godzinna wycieczka prowadzi z Innervillgraten przez Ahornberg i Versellerberg do Winkeltal i dalej do Außervillgraten.

Pfundser Tschey nad Pfunds. © Tirol Werbung / Mario Webhofer

Jesień nad jeziorem
Gdy do mieniących się kolorami jesieni lasów dołączy jezioro, w którym odbija się ta przepiękna sceneria, serca jesiennych wędrowców biją jeszcze mocniej. Magiczny widok jeziora, lasu i gór można podziwiać na przykład nad nieco ukrytym, ciemnozielonym jeziorem Berglsteiner See w pobliżu Kramsach w dolinie Alpbachtal. Wokół niego prowadzi łatwa trasa spacerowa przyjazna dla wózków dziecięcych.

Jezioro Obernberger See, położone w bocznej odnodze doliny Wipptal, o każdej porze roku jest prawdziwym klejnotem natury, ale jesienią prezentuje całe swoje piękno i moc: tutaj woda mieni się najróżniejszymi odcieniami błękitu, które tworzą silny kontrast do jasnożółtych lasów modrzewiowymi. A nad wszystkim czuwają imponujące szczyty Tribulaunów.

Jezioro Berglstein w Breitenbach. © Tirol Werbung / Mario Webhofer

Warta zachodu zdecydowanie jest też wędrówka wokół jeziora Achensee: największe tyrolskie jezioro położone jest niczym lśniąca perła między górami Rofan i Karwendel i najpiękniej w jesiennym świetle prezentuje się z góry – na przykład podczas wycieczki do Dalfaz Alm i wodospadu Dalfazer.

Podczas spaceru przez wąwóz Tiefenbachklamm między miejscowościami Kramsach i Brandenberg woda wydaje się raczej hucząca i grzmiąca niż delikatna. Już teraz można się domyślić, że zima już blisko, bo rozpylona mgiełka jest lodowato zimna. Turyści wyposażeni w solidne buty i ciepłe kurtki podążają kładką i podziwiają niezwykłe formacje skalne w wąwozie. Po około godzinie wąwóz się rozszerza i otwiera się idylliczna łąka: idealna do rozkoszowania się jesiennym słońcem.

Kellerjochhütte w Schwaz. © Tirol Werbung / Charly Schwarz

Wycieczki na szczyt
Oprócz podziwiania walorów krajobrazowych i widoków na jeziora jesienią można również zdobywać szczyty: przed pierwszymi opadami śniegu warto wybrać się na wycieczkę na szczyt Nockspitze (inaczej zwany Saile). Nagrodą za wejście jest cudowny widok na stolicę Tyrolu skąpaną w złotym, jesiennym słońcu.

DOskonałą panoramę można podziwiać jesienią również na Kellerjoch: ten popularny punkt widokowy górujący nad miejscowością Schwaz inspiruje niezwykłym widokiem na Karwendel, góry Rofan, główny grzebień Alp z Wysokimi Taurami oraz Alpy Tuxertalskie i Zillertalskie.

Więcej na temat najpiękniejszych jesiennych krajobrazów i pieszych wycieczek: www.tirol.at

Pobierz pojedynczy plik